Jak napisać dobre CV?

Jak napisać dobre CV?

Z czym Ci się kojarzy poszukiwanie pracy? Przede wszystkim z pisaniem CV i listu motywacyjnego, prawda? O ile życiorys spisany na kartce A4 zawsze był i jest podstawą, o tyle list motywacyjny jest już coraz rzadziej wymagany. Pracodawcy zorientowali się, że zazwyczaj wrzucamy do niego formułkę znalezioną w sieci i służy jako szablon na każdą rekrutację. Zmieniasz tylko nazwę firmy i stanowiska i ta-da! List motywacyjny gotowy.

Aby zostać zaproszonym na rozmowę kwalifikacyjną musisz jedną z dwóch rzeczy: szczęście lub dobrze napisany życiorys. Skoro nie znam sprawdzonych metod na szczęście – nie mylić z metodą na bycie szczęśliwym – skupię się na tym jak przygotować dobre CV. Zacznę od zdefiniowania czym charakteryzuje się dobrze napisane Curricullum Vitae. (czytaj dalej…)

(więcej…)

Jak znaleźć lepszą pracę?

Jak znaleźć lepszą pracę?

Chcesz osiągnąć niezależnośc finansową i przejść na emeryturę jak najwcześniej, tak? To musisz mieć możliwość oszczędzania tak dużych kwot jak to tylko możliwe! Oszczędzanie stówki miesięcznie, czy nawet pięciu stówek miesięcznie to fajna sprawa i zachęcam chociażby do takiego wysiłku. Regularne odkładanie takich kwot pozwoli Ci na zbudowanie fajnej sumki, która pewnie uratuje Ci tyłek w awaryjnych sytuacjach.

Ciężko jednak mówić o wolności finansowej. Do tego celu raczej musisz zacisnąć pasa nieco mocniej i wygospodarować chociaż tysiąc miesięcznie. Przy dobrych zwrotach z inwestycji będziesz mógł leżeć na leżaczku i odpocząć po… 30 latach oszczędzania. Jak dla mnie to trochę za długo, a dla Ciebie? Proponuję odkładać o wiele więcej. Pytasz: „Niby jak mam odkładać kilka tysięcy, jeśli zarabiam 1500 złotych? Oszalałeś!”. Jeśli faktycznie chcesz osiągnąć niezależność finansową, to skończ grymasić jak śpiący dwulatek, usiądź i na spokojnie zastanów się co możesz zrobić, aby mieć z czego oszczędzać. (czytaj dalej…)

(więcej…)

Jak pogodzić oszczędzanie z dobroczynnością?

Rybak lina

Czy wydawanie pieniędzy na pomoc innym jest sprzeczne z ideą oszczędnego życia? Czy da się te dwie rzeczy pogodzić? Skoro czytasz blog o osiąganiu niezależności finansowej to pewnie skupiasz się na tym, aby zarobić jak najwięcej i jak najszybciej, prawda? Ja też. Milion przed czterdziestką, a najlepiej wcześniej to priorytetowy projekt i wszelkie przejawy nieefektywności staram się zwalczać tak szybko, jak tylko je zauważę. Czy dobroczynność to przeszkoda w oszczędzeniu miliona? (czytaj dalej…)

(więcej…)

Zakupy spożywcze – w sklepie czy w sieci?

„Dobra, to idę do sklepu, pa!”. Zamykam drzwi do mieszkania i szybko zbiegam po schod… Szlag! Ok. Powoli, z pomocą poręczy schodzę po schodach. Mijam panią zmywającą schody i zastanawiam się ile osób musi sobie obić pośladki, aby w końcu zaczęła używać żółtego znaku „Uwaga, mokra podłoga!”. Pewnie nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Może jej powiem? Nie, dobra – innym razem. Po coś do chleba miałem iść.

Wychodzę z klatki na ten kocioł. Nie wiem – chyba z 34 stopnie. Pod klatką przeciskam się między autami sąsiadów z bloku naprzeciwko  zaparkowanymi pod znakiem „Parking tylko dla mieszkańców” i śmigam do osiedlowego spożywczaka, który designem utknął w 1985 – przy dobrych wiatrach. Kieruję się na wędliny, ale hola, hola! Oko me zwabia jakiś wymyślny Cornelius na przecenie z ósemki na 2,05 zł. Krótki termin ma, ale kto mu każe czekać? Będzie w sam raz na dzisiaj! Biorę. (czytaj dalej…)

(więcej…)

Nowe szaty bloga

Jak pewnie już sąsiad z góry Ci zdążył udowodnić – lato to czas remontów. Na moim blogu jest tak samo. Tygodniowa cisza wynikała z planowania prac. Zrobiło się ciepło, więc zwołałem ekipę, bo dwie osoby to już ekipa i rozpoczęliśmy zdzieranie starej farby i tapety, gipsowanie dziur, gruntowanie i malowanie nowej, wspaniałej i radosnej grafiki, która Twe oczy teraz cieszy!

Fanpage na Facebooku i konto na Twitterze również zostały odświeżone i z pewnością przyciągną uwagę obecnych i nowych aspirujących milionerów. Jeśli jeszcze nie obserwujesz @odlozmilion to działaj czym prędzej i błąd ten napraw. To samo tyczy się fanpage! Przecież wiesz, że dzisiaj lajki to wszystko, a jak Cię nie lubią na FB to nie istniejesz. (czytaj dalej…)

(więcej…)