Jak napisać dobre CV?

Jak napisać dobre CV?

Z czym Ci się kojarzy poszukiwanie pracy? Przede wszystkim z pisaniem CV i listu motywacyjnego, prawda? O ile życiorys spisany na kartce A4 zawsze był i jest podstawą, o tyle list motywacyjny jest już coraz rzadziej wymagany. Pracodawcy zorientowali się, że zazwyczaj wrzucamy do niego formułkę znalezioną w sieci i służy jako szablon na każdą rekrutację. Zmieniasz tylko nazwę firmy i stanowiska i ta-da! List motywacyjny gotowy.

Aby zostać zaproszonym na rozmowę kwalifikacyjną musisz jedną z dwóch rzeczy: szczęście lub dobrze napisany życiorys. Skoro nie znam sprawdzonych metod na szczęście – nie mylić z metodą na bycie szczęśliwym – skupię się na tym jak przygotować dobre CV. Zacznę od zdefiniowania czym charakteryzuje się dobrze napisane Curricullum Vitae. (czytaj dalej…)

(Jeśli jeszcze nie przeczytałeś pierwszej części, to kliknij tutaj i zapoznaj się z nią czym prędzej)

Jak często otwierasz skrzynkę pocztową? Nie, nie mówię o tej na Gmail’u, Wirtualnej, czy innym Buziaczku. Tę metalową, na parterze, albo na furtce. Pewnie raz, może dwa razy w tygodniu. Daj spokój, przecież żyjemy w 2017 roku. Pocztą się najwyżej dostaje zakupy z Allegro. Ja otwieram bardzo rzadko, bo zakupy kieruję do paczkomatu, ale gdy już to robię, to wypadają z niej zastraszające ilości ulotek. Pizzeria, fryzjer, inna pizzeria, notka „kupię mieszkanie w tym bloku”, sushi i inne pierdoły. Zazwyczaj zanoszę je do mieszkania i wrzucam do kosza. Rzadziej zachowuję się jak typowy sąsiad i kładę je na skrzynki licząc na to, że ktoś inny to posprząta. Jeszcze rzadziej je czytam.

Co musi się stać, abym to zrobił? Muszę być bardzo znudzony – to raz. Dwa, że ulotka musi się czymś mocno wyróżnić, abym jej poświęcił uwagę. Twoje CV musi być właśnie takie jak ta ulotka. Nie ta, którą wyrzucasz, ale właśnie ta, którą chociaż pobieżnie przeczytasz. Ma przykuć uwagę znudzonego rekrutera. Fajnie jest myśleć, że rekruter dokładnie sprawdza każdą nadesłaną aplikację, jest zawsze zmotywowany do pracy i nigdy nie przeoczy ukrytej perełki. Jest tak? A czy Ty czytasz każdą ulotkę, która do Ciebie trafi? Ok, rekruter dostaje za to pensję, ale zdradzę Ci pewien sekret. To też człowiek. No serio! Czasem ma świetny dzień, ale zgadnij co… dziś nie będzie ten dzień.

Znudzony rekruter
Rzadki widok znudzonego rekrutera w naturalnym środowisku

Gość klasyfikuje życiorysy jako „za żadne diabły”, „lepszy rydz, niż nic” i „bingo”. Jeśli w Twoim życiorysie nie ma imponującego doświadczenia i edukacji, to nie oszukuj się, nie trafisz do kategorii „bingo” i może będziesz musiał się zadowolić trafieniem do tej rydzowej. Mam jednak dobrą wiadomość – czasem to wystarczy. Jak to zrobić? Jak być „bingiem”, albo rydzem i nie być odrzuconym na pierwszym etapie? Musisz pojąć tajemną umiejętność pisania porządnego CV.

Jak napisać dobre CV?

Jeśli poszukasz informacji na temat tego jak przygotować CV znajdziesz sporo szablonów, przykładowych dokumentów, a nawet firm, które oferują przygotowanie go za Ciebie za drobną opłatą. Nie warto się sugerować tamtymi szablonami. Powtarzają one te same, utarte od lat schematy. Pozwól, że poradzę Ci jakie CV – ja, jako osoba znająca temat ze strony aplikującego i rekrutującego – uważam za dobre. Dobrze napisana aplikacja przyciąga uwagę, jest minimalistyczna, konkretna i pozbawiona błędów.

Przygotuj CV po angielsku

CV powinno być przygotowane w języku angielskim, jeśli aplikujesz do korporacji. W dwóch językach – po polsku i po angielsku – jeśli nie jest to korporacja. Angielski to podstawowy język w międzynarodowych firmach. Jeśli aplikujesz na stanowisko na którym wymagana jest znajomość innego języka, to przygotuj CV po angielsku i w wymaganym języku. Co, jeśli zainteresowałeś rekrutera i chce on pokazać Twoją napisaną po polsku aplikację Twojej przyszłej szefowej, która akurat pochodzi z innego kraju? Jeśli aplikujących jest więcej, to pewnie uzna, że szkoda zachodu i zaprezentuje inną kandydaturę.

CV nigdy ze zdjęciem

CV bez zdjęcia
Nikt poważny Cię nie zatrudni ze względu na piękne zdjęcie, ani nikt nie odmówi Ci ze względu na wygląd.

Wiele osób ze mną się nie zgodzi w tym przypadku, ale ja uparcie mówię: „nie załączaj zdjęcia”. Nikt poważny Cię nie zatrudni ze względu na piękne zdjęcie, ani nikt nie odmówi Ci przyjęcia do pracy ze względu na wygląd. Nawet jeśli ogłoszenie zawiera informację, że aplikacja powinna zawierać zdjęcie – zignoruj ją. Jeśli z tego względu Cię zdyskwalifikują, to nawet lepiej – nie chcesz przecież pracować z ludźmi, którzy dobierają pracowników na podstawie wyglądu. Przygotowanie CV bez zdjęcia pozwala Ci się wyróżnić, bo wierz mi, że 80% aplikujących dołączy fotografię.

Pisz rzeczowo

Wypisz tylko istotne doświadczenie. Jeśli aplikujesz do działu Customer Service, to zawrzyj informację, że masz doświadczenie w pracy w sklepie. Jeśli aplikujesz na stanowisko specjalisty do spraw statystyk to sorry, ale nikogo nie obchodzi czy umiesz doradzać klientowi. Nie dodawaj tej informacji, bo nie przyczyni się ona w żaden sposób do zbudowania Twojego wizerunku, a na każdym etapie rekrutacji właśnie to próbujesz zrobić – zbudować wizerunek właściwej osoby na proponowane stanowisko.

Opisz istotne umiejętności i przebyte kursy. Nie wpisuj, że znasz Photoshopa jeśli aplikujesz na księgowego. Pamiętaj, aby szeregować umiejętności i doświadczenie od najistotniejszego na danym stanowisku do najmniej istotnego. Losowa kolejność umiejętności to częsty błąd, który widzę na nadsyłanych aplikacjach.

Każda niepotrzebnie zawarta informacja utwierdza rekrutera w przekonaniu, że Twoje CV jest rozsyłane masowo w tej samej formie. Czytaj uważnie ofertę pracy i opis stanowiska i dopasuj informacje, które planujesz zawrzeć w aplikacji tak, aby odpowiadały ogłoszeniu. Nie wymyślaj i nie kłam, ale pamiętaj, że każdą umiejętność można przedstawić w conajmniej kilka sposobów.

Formatowanie

Na pierwszym etapie rekrutacji Twoim nadrzędnym celem jest przyciągnięcie uwagi rekrutera. Pewnie pomyślisz, że Twoja aplikacja musi zawierać sporo fajerwerków. Im więcej – tym lepiej. Błąd. Proponuję minimalistycznie i rzeczowo. Ostatnio nastała moda na piękne, graficzne CV. Obrazki, wykresy obrazujące poziom umiejętności języka, Word’a i Excel’a. Zainteresowania wyrażone ikonami. Wygląda fajnie i może się przyda jeśli aplikujesz na grafika. Teraz wróć do pierwszego zdania w tym akapicie. Masz przyciągnąć czyjąś uwagę, więc nie rób tego, co modne w danej chwili. Jeśli wszyscy tworzą życiorys z pompą, to idź w minimalizm. Jeśli wszyscy będą mieć minimalistyczne CV, to idź pod prąd. Na ten moment, jeśli aplikujesz do pracy biurowej, to raczej sprawdzi się podejście keep it simple.

Użyj maksymalnie dwóch czcionek i dwóch rozmiarów czcionek. Wszystko co jest ponad, sprawia wrażenie, że przerabiałeś dokument 10 razy, doklejałeś jakieś fragmenty i usuwałeś inne. Duże imię i nazwisko, a cała reszta pisana mniejszym rozmiarem. Pamiętaj, że możesz wytłuścić tekst. To działa lepiej niż dodawanie trzeciego rozmiaru czcionki.

Zawrzyj „Personal statement” na początku dokumentu. Jedno lub dwa zdania podsumowujące Ciebie jako pracownika. Co Cię motywuje, na czym znasz się najlepiej i jaki jest Twój cel zawodowy. Gdy pracowałem w obsłudze klienta i starałem się o stanowisko trenera, to zaraz pod danymi personalnymi napisałem coś w stylu:

A charismatic, engaged, responsible Customer Service Advisor with impressive interpersonal skills and significant experience who is keen on pursuing career as a soft skills trainer.

Jeśli piszesz CV po angielsku, to adres zapisz w formacie angielskim. Dzięki temu pokażesz, że poświęciłeś sporo uwagi dokumentowi, który przygotowałeś. Zapisanie adresu w formacie angielskim nie ogranicza się do przetłumaczenia „ul.” na „street”. Najpierw zapisujesz numer mieszkania, nastepnie numer budynku i dopiero nazwę ulicy. Może to wyglądać tak:

Flat 10, 24 Nowosadecka St.

Cracow 30-329

0048 504 000 750

Zgodzę się z Tobą, jeśli powiesz, że to przecież drobnostka. Ale za cholerę nie zgodzę się, jeśli powiesz, że to nic nie zmienia. Dokument opisujący Twoje doświadczenie i umiejętności to Twoja wizytówka, więc im bardziej zadbasz o szczegóły, tym lepiej zostaniesz odebrany. Im lepiej zostaniesz odebrany, tym bardziej prawdopodobne, że dostaniesz zaproszenie na rozmowę kwalifikacyjną. Pamiętasz też, że masz się wyróżnić? Większość aplikacji zawiera polski adres przetłumaczony 1 do 1 na angielski. Zrób to dobrze, a może zwrócisz uwagę rekrutera.

Usuń błędy

Banał, prawda? Tak się może wydawać, ale z jakiegoś powodu aplikacje, które czytam prawie zawsze zawierają błędy. Niektóre zawierają nawet literówkę w nazwisku. Nie ma lepszej wizytówki, jeśli chcesz uchodzić za niechluja. Napisz CV i dokładnie je przeczytaj. Później je wydrukuj i przeczytaj raz jeszcze. Drukowanie i czytanie z kartki pozwoli Ci dostrzec więcej. Pamiętaj, że rekruter wydrukuje Twoje CV, więc upewnij się, że po wydruku wygląda tak samo wspaniale jak na ekranie. Może okaże się, że czcionki są mało czytelne, albo za duże lub za małe? Zachowaj wydruk. Kolejnego dnia przeczytasz aplikację ponownie i dasz komuś do sprawdzenia. Zobaczysz ile błędów pominąłeś.

Ja swoje CV zawsze przeglądałem przed wysyłką kilkanaście razy i zamęczałem innych prośbami o sprawdzenie ich okiem. Raz za razem znajdowało się coś do poprawy. Nie zawsze był to błąd. Czasem po prostu ktoś zauważał miejsce na poprawę. Warto skorzystać z pomocy.

Szablon do pobrania

Jeśli to Ci pomoże, to skorzystaj z szablonu, który dodaję do tego artykułu. Pamiętaj, że Twoja aplikacja ma zwrócić na siebie uwagę, więc proponuję dokonać pewnych zmian w stosunku do tego pliku. Jeśli jednak nie wiesz jak zacząć pisanie tego – jakby nie patrzeć – bardzo ważnego dokumentu, to ten szablon będzie dobrym punktem wyjściowym.

Kliknij tutaj, aby pobrać szablon CV

Jak przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej?

Rozmowa kwalifikacyjna to zmora. Tak odpowiada każdy, kogo zapytasz. Czy zawsze tak musi być? Parę słów o moim podejściu do rozmów kwalifikacyjnych znajdziesz w trzeciej części tego cyklu. Kliknij tutaj, aby przejść do trzeciego artykułu z tej serii.

2 Replies to “Jak napisać dobre CV?”

  1. Bardzo fajny wpis, dobre CV to podstawa dla każdego. Na pewno się przyda!

  2. Numer telefonu. Ostatnio szukaliśmy redaktora do redakcji i dziewczyna nie podała numeru telefonu. A właściwie – podała go, ale w prawym sidebarze, który rozjeżdżał się, bo plik był w .docx. Dlatego tylko .pdf i wyraźnie wyeksponowany numer telefonu. Dziewczynę ostatecznie dział HR wyłowił, bo miała FB, ale…

Dodaj komentarz