Dług to stan awaryjny!

Prawie każdy dorosły człowiek ma jakiś dług. Nie chodzi o dług wdzięczności wobec rodziców za trud wychowania, ani inne moralne sprawy. Mówię o twardym, pieniężnym długu. Dla niektórych to kredyt hipoteczny, kredyt na auto albo inny gotówkowy. Czasem w banku, czasem u rodziny. Co ciekawe – jesteśmy do długów już tak przyzwyczajeni, że żyjemy z nimi niemal w symbiozie i bycie zadłużonym jest stanem uznawanym za normalny. (czytaj dalej…)

(więcej…)