Dług to stan awaryjny!

Prawie każdy dorosły człowiek ma jakiś dług. Nie chodzi o dług wdzięczności wobec rodziców za trud wychowania, ani inne moralne sprawy. Mówię o twardym, pieniężnym długu. Dla niektórych to kredyt hipoteczny, kredyt na auto albo inny gotówkowy. Czasem w banku, czasem u rodziny. Co ciekawe – jesteśmy do długów już tak przyzwyczajeni, że żyjemy z nimi niemal w symbiozie i bycie zadłużonym jest stanem uznawanym za normalny. (czytaj dalej…)

(więcej…)

Moja kredytowa hipokryzja

Paymaster

Dobrze wiesz, że z zasady krytykuję branie kredytów. Niezależnie jak bardzo potrzebujesz gotówki, nowego TV, czy samochodu. Może nawet masz pomysł, aby kredytować wakacje? Wygląda na to, że chcesz się ustawić w kolejce do otrzymania solidnej, otrzeźwiającej blachy w potylicę. I to tak wiesz – Ferdek Kiepski stajl. Jako taki zagorzały krytyk kredytów powinienem być bez skazy, czyż nie? Widzisz… Jakby to… (czytaj dalej…)

(więcej…)